Genetyka medyczna
Choroby rzadkie — diagnostyka genomowa w praktyce
21 sierpnia 2026 · 3 min · Dr hab. Magdalena Wójcik
Choroby rzadkie w praktyce klinicznej
W Polsce zarejestrowano około 7000 chorób rzadkich, które występują u zaledwie 6-8% populacji. To niewielki odsetek, jednak liczba ta przekłada się na miliony ludzi dotkniętych różnorodnymi dolegliwościami. W praktyce klinicznej często spotykam rodziny, które przez lata borykają się z niepewnością, w poszukiwaniu diagnozy dla swoich dzieci. To sytuacja, w której sekwencjonowanie całego genomu (WGS) może odegrać kluczową rolę.
Co to są choroby rzadkie?
Choroby rzadkie definiowane są jako schorzenia, które dotyczą mniej niż 5 na 10 000 osób. Wiele z nich ma podłoże genetyczne, co oznacza, że mutacje w pojedynczych genach są odpowiedzialne za rozwój choroby. Często objawy są niejednoznaczne, co sprawia, że diagnostyka jest skomplikowana. W praktyce rodzice dzieci z chorobami rzadkimi często muszą odwiedzić wielu specjalistów, zanim uzyskają pełny obraz.
Objawy i wyzwania diagnostyczne
Przykład? Dziecko z opóźnieniem rozwoju, problemami z układem kostnym i nawracającymi infekcjami. Takie objawy mogą być związane z wieloma różnymi schorzeniami. Diagnoza może zająć od kilku miesięcy do nawet kilku lat. W tym czasie rodzice często czują się zagubieni, nie wiedząc, w jaki sposób pomóc swojemu dziecku.
Dlaczego tak długo?
- Brak charakterystycznych objawów: Wiele chorób rzadkich ma objawy, które mogą być mylone z innymi schorzeniami.
- Niska świadomość: Lekarze pierwszego kontaktu mogą nie być świadomi istnienia określonych chorób rzadkich.
- Ograniczone zasoby diagnostyczne: Nie wszystkie szpitale mają dostęp do nowoczesnych technologii diagnostycznych.
Sekwencjonowanie całego genomu — co to oznacza?
Sekwencjonowanie całego genomu to technika, która pozwala na analizę całego DNA danej osoby. Dzięki temu można zidentyfikować mutacje w genach, które mogą być odpowiedzialne za choroby rzadkie. W praktyce oznacza to, że badanie to dostarcza nie tylko informacji na temat znanych chorób, ale również o tych, które mogą nie być jeszcze rozpoznane.
Jak działa WGS?
- Pobranie próbki: Zazwyczaj jest to krew, ale mogą to być również inne tkanki.
- Sekwencjonowanie: Próbka jest analizowana w laboratorium, a wyniki są przesyłane do kliniki.
- Analiza danych: Specjaliści przeglądają wyniki, aby zidentyfikować potencjalne mutacje.
Korzyści z zastosowania WGS
Zastosowanie sekwencjonowania całego genomu w diagnostyce chorób rzadkich może przynieść wiele korzyści:
- Szybsza diagnoza: Zmniejszenie czasu potrzebnego na postawienie diagnozy z miesięcy na tygodnie.
- Zwiększenie dokładności: Możliwość identyfikacji rzadkich mutacji, które mogą być przeoczone w tradycyjnych badaniach.
- Lepsze zrozumienie choroby: Informacje o genotypie mogą pomóc w opracowaniu spersonalizowanej terapii.
Przypadki kliniczne
W jednym z przypadków, dziecko z zespołem De Sotosa, rzadką chorobą genetyczną, miało objawy takie jak opóźnienie w rozwoju mowy oraz problemy z układem sercowo-naczyniowym. Po przeprowadzeniu sekwencjonowania całego genomu udało się zidentyfikować mutację w genie ATRX, co pozwoliło na podjęcie odpowiednich działań terapeutycznych.
Przyszłość diagnostyki chorób rzadkich
Z perspektywy rozwoju medycyny, sekwencjonowanie całego genomu staje się nie tylko narzędziem diagnostycznym, ale także elementem badań nad nowymi metodami leczenia. Coraz więcej placówek medycznych wprowadza tę technologię do rutynowej diagnostyki, co może znacząco wpłynąć na jakość życia pacjentów.
Podsumowanie
Zastosowanie sekwencjonowania całego genomu w diagnostyce chorób rzadkich to krok naprzód w kierunku lepszego zrozumienia i leczenia tych skomplikowanych schorzeń. Choć wyzwania nadal istnieją, technologia ta staje się coraz bardziej dostępna, co daje nadzieję wielu rodzinom. W praktyce, kluczowe jest współdziałanie specjalistów oraz edukacja osób pracujących w ochronie zdrowia, aby jak najlepiej wykorzystać potencjał nowoczesnych metod diagnostycznych.
Dr hab. Magdalena Wójcik
Genetyczka kliniczna i popularyzatorka nauki. Od piętnastu lat tłumaczy wyniki badań DNA rodzinom i lekarzom pierwszego kontaktu.